Widzisz i nie grzmisz. Znowu.

niedziela, 11.kwietnia.2010, 19:10
Pamięć dla ludzi. Ludzi posiadających rodziny, plany przyszłościowe, marzenia.

Aspekt nieudolnej, korupcyjnej i wadliwej polityki warty pominięcia.







Nie potrafię sobie wyobrazić momentu, w którym skrzydło zahaczyło o gałęzie drzew.

Myśli pasażerów, ich pełnych obłędu i strachu oczu.

Ich ostatnich słów, spojrzeń, krzyków.


Widzisz i grzmisz. Znowu.
Pozwalasz na tragedię, zezwalasz na śmierć niewinnych.
A przecież nie potrzebujesz ofiar. Największą ofiarą jest miłość, wiara i dobro. Po co krew?
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:



_________________________________________
Ukochałam;

na-falach-zyciaas-flame-of-candleo-zachodzie-slonca-dzikaroulettekwiaciarnia
_________________________________________
Należe do:


_________________________________________